Ciąża to taki wspaniały stan, że napisanie tego tekstu zajęło mi około dwóch tygodni. Oczywiście każda linijka powstała w głowie już dawno ale moje ciało nie miało szansy na przelanie tego na klawiaturę. Poranki i wieczory odpadają, w ciągu dnia jest zawsze milion rzeczy do zrobienia. I tak przeleciał pierwszy trymestr ciąży a ja go przeżyłam! Chociaż nadal, tak jak przypuszczałam, najgorsze objawy mnie nie opuściły na dobre, to nadzieja rośnie z dnia na dzień. Trzecia ciąża to już co innego niż pierwsza czy nawet druga. Milion obowiązków goni dzień

Kiedy Neymar odchodzi z Barcelony idzie za nim cała moja rodzina

Kiedy Neymar odchodzi z Barcelony, kibicuje mu cała moja rodzina. Wśród wszystkich problemów naszego świata wydaje mi się, że od kilku dni słyszę tylko o tym. No cóż 222 mln działają na wyobraźnię każdego, ale na wyobraźnię mojego syna raczej nie powinno. O ile sam robi już zakupy w sklepie jest coś, co jeszcze liczy się dla niego bardziej niż pieniądze. To miłość do piłki. W fazie zakochania i oślepienia jeszcze, niedoszlifowana i nieodkryta całkiem w swym talencie. Nie mająca nawet nic wspólnego z profesjonalizmem ale wydaje się być najsilniejsza

W życiu nie sądziłam, że on to zrobi! A on robi to tak dobrze!

Nie warto nie wierzyć. Nie warto nic zakładać z góry. Czasem codzienność tak miło nas zaskoczy, jak nigdy byśmy się nie spodziewali. Nie często jednak udaje mi się zaskakiwać się pozytywnie, dlatego nie spodziewam się tego od losu. I błąd! Powinnam patrzeć na wszystko w bardziej różowych barwach, nie przesądzać wszystkiego z góry i nie wątpić w męską moc. Dałam mu szansę! Ja jednak często wątpię w męskie umiejętności z zakresu domowych obowiązków. Wiem, że są mężczyźni nie odbiegający umiejętnościami i chęciami w tej materii od kobiet ale wydaje mi

Najlepsze teksty typu: „Kiedy ja byłam w ciąży, to …”

Nie ma już chyba osoby, która nie wiedziałaby o mojej ciąży 😉 Ja sama czuję się jako już prawie potrójna matka jakbym pozjadała wszystkie rozumy. Tyle lat doświadczenia, tyle lat kształcenia… no nie ma wielu rzeczy, o których nie wiem. A jednak! Złote rady zawsze w cenie, słucham więc i potakuję, śmieję się i podśmiechuję. Wiem przecież, jak my – kobiety lubimy sobie pomędrkować! Słuchanie doświadczeń innych brzuchatek nie zawsze jednak wychodzi mi na dobre, niektórych nie mogę przegryźć lub przejść obok obojętnie. Zazwyczaj ciosie, babcie i znajome rodziców pochłonięte jeszcze

Dziecko z internetu idzie do szkoły. I co teraz?

Często słyszę, że czas kiedy dziecko idzie do pierwszej klasy to granica, za którą się nie sięga z blogowymi aktywnościami. Z obawy o reakcje dzieci w szkole, z niepewności o zdanie nauczycieli czy zdrowe poczucie własnej wartości dorastającego dziecka. Osobiście nie miałam nigdy problemów z twarzami moich dzieci w internecie. Z ich buźkami jest wszystko w miarę ok, więc nie mam się czego wstydzić, prawda? Na serio jednak, nie raz myślałam o tym czy to wszystko co robię, to jest aby dobre dla moich dzieci. Czy jest najlepsze? Zastanawiałam się

1 2 3 54 Strona 1 z 54

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij