Moje Dwoje

Ponad tygodniowe wysiadywanie z chorymi dzieciami w domu ma też swoje plusy. W ciągu tego czasu kilka rzeczy udało mi się zrozumieć, uświadomić. Wyściskaliśmy się i wyprzytulaliśmy za wszystkie czasy. Mogłam spokojnie obserwować czego oni potrzebują. Nie tylko zerkać między ubieraniem się i śniadaniem a wyjściem do przedszkola. Mogłam patrzeć jak oni siedzą, jedzą, nudzą się i kłócą. Oni, tak różni. On taki mądry, ona taka delikatna. On taki wrażliwy a ona samodzielna. Szkoda, że rodzicom nie jest dane spędzać z dziećmi więcej czasu, 8 godzin w pracy to dużo a ponad to, to już za dużo. Tak to wszystko jest urządzone, dlatego chyba żeby te krótkie chwile jeść łychami, żeby je chłonąć w całości i zapamiętać na tę część życia, kiedy musimy pracować, zarabiać, spieszyć się, wypełniać obowiązki.  Dlatego tak bardzo cieszę się kiedy mogę sobie te chwile umilić, kiedy otaczamy się ładnymi przedmiotami, kiedy wszystko do siebie pasuje. Kiedy dzieciom jest miło i wygodnie i nawet sztywny pompon nie kłuje w nogi. (?) Ach! oni to mają pomysły 😉 Trudno jest się oprzeć tym pięknotom stojącym i wiszącym u mnie w Bubulince. Patrzą tak na mnie i proszą żeby je zabrać do domu, żeby ich nie zostawiać bo one się tak świetnie wpasują –  w moje black&white w moją beżową kanapę. Poduchy gwiazdki, chmurki i serducha zagościły u nas ostatnio i tak się wpasowały jak obiecywały. Cotton Balls i Pompony wiszą cudnie i dopełniają się nawzajem. Nie ukrywam, że asortyment dobieram pod siebie, zamawiam to co lubię, to co jest ładne, nie koniecznie całe serie i komplety, zestawy i całość kolekcji. Selekcjonuję i wybieram to co dałabym swoim dzieciom, dlatego polecam to też Twoim, mam to co najlepsze – bo wiem, bo sprawdziłam.
A teraz zobacz co może być i u Ciebie w domu 😉

EDIT 04,2016:

Po tym poście mnóstwo z Was pisało do mnie w sprawie przepięknych poduch, zamówiłam ich mnóstwo na specjalne życzenie według wzorów i kolorów jakie tylko Wam się zamarzyły.

Pompony również do dzisiaj wiszą i zdobią nie tylko moje mieszkanie ale są również częścią wystroju sklepu, a wzór Mosaic od La Millou był bezkonkurencyjnie najbardziej pożądanym wzorem ubiegłego roku!

Zmieniły się tylko moje maluchy, to już nie takie małe szkraby. Urośli jak na drożdżach i rosną wciąż bez opamiętania. Ten post jednak pisany rok temu jest jednym z tych, które przywołują najprzyjemniejsze wspomnienia.

Dziś możecie oglądać nas w nowej odsłonie, jak Wam się podoba?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poduchy chmurki, serduszka, gwiazdki: RADOSNA FABRYKA
Kura i Narzuta: La MILLOU
Pompony: POMPONOVE
Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post, 4)

  1. Anonimowy napisał(a):

    Przyjemnie się czyta Twoje posty a fotki są przepiękne
    Świetne rodzeństwo :)))

  2. Anonimowy napisał(a):

    Interesujący post, super mama, wspaniałe dzieciaki, piękne wnętrze i super akcesoria – miiiilutko :)))

  3. M napisał(a):

    Pięknie, ale zdradź proszę skąd kanapa 🙂 pozdrawiam serdecznie Marta

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij