Dear Eco – wyjątkowa wyprawka

Małe rączki, śliczne stópki, tycie paluszki i słodkie ustka. Rodzisz małe cudeńko i wpatrujesz się w jego przepiękne oczka z oczekiwaniem kiedy w końcu je otworzy budząc się z ciągłego noworodkowego snu. Czekasz z niecierpliwością na pierwszy uśmiech i choć zazwyczaj jest dziwnie grymaśny to najwspanialszy na świecie i tylko dla Ciebie. Pierwszy dotyk zapamiętujesz na całe życie przywołując w myślach marzenia o poznaniu go kiedy mieszkał jeszcze w brzuszku. Kiedy już tulisz to maleństwo do siebie obiecujesz jemu i sobie, że dasz mu to co najlepsze. Wszystko co będziesz w stanie dać. Wszystko co dla niego dobre.
Współczesna świadoma mama już na etapie wyprawki robi mądre i przemyślane zakupy zgodnie z ekologią i jak najbardziej naturalne bo wie jakie to ważne. Czasem poniesie ją szał i kupi coś wyjątkowego. To te wyjątkowe rzeczy dla naszych dzieci zawsze wzbudzają największy zachwyt. Nic nie robi takiego wrażenia jak wyjątkowe ubranko, kocyk czy gadżet. Nic nie zapada tak w pamięć jak najlepsze rzeczy dla naszych dzieci. Chcąc dać naszym maluchom same wyjątkowości marka Dear Eco proponuje nam szereg ubranek i akcesoriów najwyższej jakości. Wchodzi tym samym dumnym krokiem w nasze skromne bubulinkowe progi jako pierwsza odzieżowa marka w sklepie. Sprawdźcie jaki mamy wybór. Dear Eco tak jak i my chce dać Wam tylko to co najlepsze i najwspanialsze, wszystko co wyjątkowe i co robi wielkie wrażenie. Oferuje zatem świetne ubranka z najlepszej bawełny organicznej, bambusowe akcesoria i kilka gadżetów z prawdziwie delikatnej skóry owczej.
Dbając o komfort skóry najmłodszych musimy pamiętać o delikatnych materiałach i naturalnych bezpiecznych nadrukach. Bardzo ważne są właściwości tkanin, w które otulamy maleństwa od pierwszych dni życia. Mając na uwadze wiele szkodliwych czynników, barwników i sztucznych włókien korzystajmy z dobrodziejstw marek, które dbają o ekologię i tworzą z przyjaznych surowców zachowując przy tym najlepsze trendy i klasyczne wzory.
Prostota, elegancja i wygoda to domena Dear Eco. Marka dba o styl najmłodszych od pierwszych dni do 18 miesiąca życia dając przy tym spory wybór ubranek w stylu unisex jak i typowo chłopięcych czy dziewczęcych. Utrzymując kolekcję w klasycznych tonach kusi detalami, które są zawsze w modzie. Precyzję wykonania widać w każdym szczególe, od wspaniałych wykończeń, bezniklowych nap po nowatorsko wszyte metki, które z łatwością i bez uszczerbku na szwie można odciąć dając jeszcze większy komfort delikatnej skórze dziecka. Nadruki wykonane są ekologicznymi farbami wodnymi, bawełna organiczna najwyższej jakości jest zbierana ręcznie, guziczki wykonane z naturalnego kokosu a każdy przedmiot pakowany jest w niezwykle eleganckie pudełeczko. Biorąc w ręce produkty Dear Eco masz pewność, że dostajesz coś wyjątkowego dla swojego maluszka lub dla osoby, którą chcesz obdarować w specjalny sposób.
Dla wszystkich naszych czytelników i klientów mamy zatem niespodziankę. Z okazji pierwszej wchodzącej do naszego asortymentu marki odzieżowej i w podziękowaniu za to, że jesteście wciąż z nami mamy dla Was konkurs. Abyście i Wy na własnej skórze, a raczej Wasze maluchy mogły poczuć to o czym się tu rozpisałam 😉
Czytaj dalej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do wygrania komplet Dear Eco w wybranych rozmiarze. Śpioszki + Body + śliniaczek
Wystarczy napisać w komentarzu poniżej jakie macie szalone plany na wiosnę i zostawić adres email.
Uwielbiam jak o sobie opowiadacie, jak mnie rozśmieszacie i rozczulacie w komentarzach. Dlatego śmiało! Zachęcam i zapraszam!
Konkurs trwa do 10 marca, wygrywa jedna osoba.
Jeśli polubicie Fanpage Bubulinka i Dear Eco na FB będzie nam niezwykle miło!

 

 

Na zachętę krótki filmik 😉

 

WYNIKI:
Dziękuję serdecznie Wam za udział i za świetne teksty <3
Komplet ubrań poleci do „Beata Beata” dużo zdrówka i radości z malutkiej dzidzi życzę!

 

Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post, 21)

  1. LoveThisLife pisze:

    Ubranka wyglądają fantastycznie, a zdjęcia są cudowne, obejrzałam wszystkie 2 razy:)
    Na wiosnę mamy mnóstwo planów. Nasza Truskaweczka już niedługo przesiądzie się do spacerówki, więc zacznie pełnymi garściami czerpać ze spacerów. Planujemy pierwszy wypad nad morze, mamy nadzieję, że uda nam się złapać jakiś słoneczny dzień. Poza tym wielkimi krokami zbliża się pierwsza wizyta na basenie;) A do tego wszystkiego marzymy sobie o wakacjach w Rzymie… Chcemy odwiedzić nasze ulubione miejsca razem z Naszym Szkrabem 😉
    Pozdrawiam serdecznie.

  2. Marta - pisze:

    1. Zasadzić marchewkę i inne warzywne skarby (nigdy tego nie robiłam, nigdy nie miałam ogródka).
    2. Oswoić kaszę jaglaną i wprowadzić ją do stałego repertuaru
    3. Nauczyć córkę wiązać buty (tą starszą)
    4. Nauczyć córkę chodzić w butach (tą młodszą)
    5. Wrócić do pracy (… żeby mieć za co kupować te buty)

    Szalony plan!

  3. Agata pisze:

    A ja będę uczyła się bycia samotną matką, gdyż tatuś wyjeżdża na emigrację, będę kochała za dwoje, wychowywała za dwoje, zaiwaniała za dwoje 😀 a potem wszystkim prawdziwym samotnym matkom wystawię piękny i ogromny pomnik 🙂

  4. Ola pisze:

    U nas szał pełną gębą!!! Mama (czyt.jJa) przed zbliżającym się roczkiem córeczki, postanowiła wbić się w jakąś kiecę, która była dobra 20 pączków temu 😉 stąd wielki rozruch- siłka i ukochane bieganie. I tak idąc za ciosem .. wiosną z wózkiem biegowym i Lenką na pace pobiegniemy półmaraton ! (już 2-gi w jej życiu!). Mamy szatański plan zapisać też zalegającego ostatnio na kanapie tatusia ;)) udało mi się to nawet 2 razy, ale to było przed ślubem..wiadomo.. a podobno to kobiety się zmieniają po ślubie;)
    Pozdrawiam wszystkie mamy & Mrs. Bubulinkę! ;))

  5. Wojslandia pisze:

    Każdego dnia budzić się i czerpać garściami co daje los, jakby każdy dzień był tym ostatnim! Od lipca wracam do pracy, moja Marysia idzie do żłobka. Wiosna to będzie czas dla nas!!! 🙂

  6. Nie zwariować i pamiętać, że receptą na wszystko jest uśmiech! To najważniejsze, bo zostaję z dwójką małych dzieci. Jedno już samodzielne, wygadane, wesołe, ale też złoszczące się i testujące Mamusie do granic, lat prawie 4. Drugie skoncentrowane na osiąganiu małych celów typu obrót na brzuch, wygadane (a co!) i wesołe również, ale też zaborcze, (bo Mamusia za długo się bawi z tym starszakiem!) już pięciomiesięczne. I tak cały dzień. Tata dla tej radosnej trójki dom własnymi rękoma wykańcza, więc go nie ma zbyt często 🙁
    Jak tylko zrobi się cieplej to rowerek biegowy, koc i żarełko i do parku, wylegiwać się na słońcu ruszymy. Także wygodne i piękne ubranko bardzo się przyda!

  7. Anonimowy pisze:

    Moje postanowienie to – zgrubnąć.
    Mam 165 cm, 48 kg, 28 lat i jedno roczne dziecko. W ciąży ważylam 62 kg i czułam się rewelacyjnie. Krągłe pośladki, sexi uda, normalne ręce- a nie dwa patyki, no i w końcu nie było mi widać żeber. Nawet nie wiecie jak cieżko zatrzymać w sobie te kg. Mam nadzieję, że mi się uda !
    Pozdrawiam
    P.s. Piękna nagroda ❤
    Mail: katarzynahudzik@interia.pl

  8. Unknown pisze:

    Witam, osobiście nie miałam jeszcze okazji przetestować ubranek Dear Eco ale po zapoznaniu się z kolekcja jest wspaniała. Nasze Maleństwo jest jeszcze w brzuszku. Zaczęliśmy już odliczanie do terminu zostało już tylko 35 dni albo aż, ponieważ nie możemy się już doczekać spotkania z naszym synkiem. Wiosna zapowiada się pełna niezapomnianych wrażeń i pięknych chwil. Mam nadzieję, że wiosna i piękna pogoda przyjdzie wraz z narodzinami synka Piotrusia, abyśmy mogli codziennie pokazywać mu świat na spacerach. Pozdrawiam serdecznie 🙂
    Mail: violetta.borak@gmail.com

  9. Anonimowy pisze:

    Witam. Jako świeżo upieczona mama mam dość nietypowy pomysł na szczególnie wiosenne NOCE �� Ponieważ każdy powtarza mi, że jeszcze miesiąc i mała będzie Wam juz pięknie spala wyczekuje tego dnia z utęsknieniem �� A ze miesiąc mija dokładnie na wiosnę to mam nadzieje ze przyniesie on ze sobą przespane noce naszej małej Łucji �� A może Państwa komplecik zdziała cuda ? Kto wie … pozdrawiamy (juz prawie) wiosennie������������ magdalena.czapiga@gmail.com

  10. Anonimowy pisze:

    PRZE CUDNE I PRZE PIĘKNE są te malutkie ciuszki<3!! Ja plany mam OGROMNE:)Planuję min: przytyć do 5kg, zaciapkać farbą malutki pokoik w Naszym jeszcze mniejszym mieszkanku, kupić parę drobiazgów potrzebnych do w miarę normalnego funkcjonowania nowej rodziny. Planuję wyprodukować trochę mleka i nie oszaleć przy 6latce. A wszystkie te plany z okazji najmłodszego, który elegancko, w spokoju przy śpiewie ptaszków wyjdzie ze mnie 16 czerwca. Wiosno przyjdz, pragnę Cię mieć już za sobą. Buziaki Iza Ch. :))) issa51@wp.pl

  11. Anonimowy pisze:

    Jakie mam plany na wiosne? Ohh szalone! Po pierwsze to zalaczac pralke rzadziej niz raz dziennie. Ja nie wiem, czy tylko moje dziecko musi polezec w kazdej kaluzy, wpasc w kazdy dol a przy okazji zalac sie zupa, jogurtem czy rozetrzec na najnowszej bluzce babciny dzem jagodowy?! Po drugie to mniej sie denerwowac, za wyzej wspomniane kaluze, doly i rozmazane dzemy (ohhh nigdy nie przezywalam wszystkich 'pierdolek' tak jak teraz). A po trzecie, to z usmiechem na twarzy witac kazdy dzien, by znow wybiec na podworko i oszalec ze szczescia widzac te mala kruszyne jak chce zjesc trawe czy ugryzc psa sasiada. A jak! A ten sliczny komplet podarowalabym coreczce mej przyjaciolki, co 2miesiace temu pojawila sie na swiecie. Pozdrawiam.Asia (joannagorecka.84@o2.pl)

  12. Magda Nowak pisze:

    Moje wiosenne plany:
    – kupić kolorowe trampki (na słoneczne dni) i kalosze w kwiatki (żeby w te deszczowe nie było nudno)
    – w końcu mieć na parapecie w kuchni mały zielnik. I przede wszystkim pamiętać o podlewaniu! Ok, jak choć jedno nie uschnie będę szczęśliwa 🙂
    – zrobić po kryjomu przed mężem prawko na motocykl, żeby miał w końcu z kim pojechać w Bieszczady

    Mail: magdalena-deska@o2.pl

  13. Anonimowy pisze:

    Hmmm wiosna dla mnie będzie szalona ponieważ za 8 dni mam termin porodu pierwszego dzidziusia. Nie wiem co mnie czeka podczas porodu nastawiam się pozytywnie ale wiadomo stres jest straszny. Gdy juz sie urodzi zajmowanie się malenstwem uczenie się bycia matka nowa rola macierzyństwo �� To wszystko jest mi obce muszę liczyć tylko na siebie i męża co będzie dla nas największym życiowym wyzwaniem. Nie mogę się doczekać kiedy w ramiona wezmę maleństwo kiedy pójdę na pierwszy wiosenny spacer obudze się do życia po tej ciężkiej dla mnie zimie wskocze w luźne cienkie ciuszki zrobię lekki naturalny makijaż będę łapać pierwsze promienie słońca podziwiać budząca się do życia przyrodę. Następnym szalonym wiosennym krokiem jest wrocenie do formy z przed ciąży co będzie bardzo ciężkie ale cudowna wiosna będzie moim motywatorem ������ mail. beata88g@wp.pl Facebook Beata Beata

  14. Monika Grula pisze:

    Wiosna, słońce zawsze daja mi palera. I utrzymanie tego palera, to mój plan na wiosnę;) Piers do przodu, uśmiech na twarzy pozytywne myślenie, ach witaj wiosno;)

  15. Juz nie możemy doczekać się wiosny, słońca i ciepła. Wraz z wiosną planujemy pierwsza podróż samolotem z naszym synkiem, ale wcześniej łapiemy trochę jodu nad naszym polskim morzem. Odstawiamy niunia kochanego od cyca i wprowadzamy się do naszego domu😀😀😀😀😀😀😀😀

  16. Anonimowy pisze:

    Czekam z niecierpliwością na wiosnę, ponieważ moja wiosna będzie spełnieniem moich marzeń… W maju pojawi sie na świecie moja córka Lila. Żeby tego było mało podjęłam się szalonego pomysłu odrestuarowania domu moich pradziadków z 1929 r, właśnie dla niej. Chyba nie muszę Wam mówić jak trudno jest odbudować stary dom. W dzisiejszych czasach postawienie nowego domu czy remont mieszkania gdy wszystko jest dostępne i nie brak pieniążków nie jest trudne, ale ile pracy potrzeba aby odnowić 90 letnią podłogę, oryginalny piec kaflowy czy kuchnie na fajerki. Niemniej warto! W tym domu wychował sie mój dziadek, ojciec i ja. Teraz czas na 4 pokolenie 🙂 Chcę pokazać Lilce jak smakuje miód z naszego ula, lejący się po rękach, jak pięknie zachodzi słońce nad pradziadka stawem, w którym rechoczą żaby, jak pachną babcine peonie, bez i jaśmin. Moja wiosna będzie piękna 🙂

  17. Anonimowy pisze:

    mail:lizunka@o2.pl

  18. A my tak tematycznie nawiążemy tej wiosny do Dear Eco i odwiedzimy Danielówkę! Znacie? Nie?! Nadrabiajcie zaległości!
    Zieleń, bociany i szukanie wiosny rusza pełną parą! Moje ukochane, niedawno kupione kalosze w psiaki i nosidło Zosi w zebry czekają jak na szpilkach na hasło: RUSZAMY!
    I tak już niedługo skorzystamy z "Safari Daniel", podczas którego będziemy z ambony obserwować codzienne zachowanie danieli z hodowli właścicieli pięknego gospodarstwa Agroturystycznego. Tę atrakcję w szczególności polecają dzieciom, które mogą w trakcie safari zbliżyć się do zwierząt, pogłaskać je oraz nakarmić. W naszym przypadku jednak bardziej niż 7-miesięczna Zosia będzie cieszyła się zapewne Mama-Studentka Weterynarii 🙂 Niezapomniane przeżycia gwarantowane!
    Wiosno przybywaj!

    ag.gorecka1@gmail.com

  19. Anonimowy pisze:

    W moich planach nie ma szaleństwa, ale jest to coś o czym marzę od dłuższego czau, od 6 miesięcy, bo właśnie tyle niebawem skończy mój drugi synek. Chciałabym wykorzystać czas do powrotu do pracy na zrobienie też czegoś dla siebie. Chcę pójść na kurs szycia! Przez te 6 miesięcy z synkiem w domu nauczyłam się już szydełkować, robić na drutach i wyszywać. Chcę więcej! A mój mąż na to: "Jesteś szalona! Mówię Ci, zawsze nią byłaś, skończ już wreszcie śnić"
    Pozdrawiam, jadwiga-staszewska@wp.pl

  20. :) pisze:

    Ja też plany mam szalone:
    zmienię włosy na kręcone!
    Pragnę również książkę pisać,
    gdy ssak mały na mnie zwisa. 😉
    Sprawię sobie ogród piękny,
    choć do kwiatków nie mam ręki…
    A ponadto biegać zacznę
    i nie skończy się to na śnie.
    Ograniczę też słodycze
    – ciężkie będzie to przeżycie 😉
    Na dodatek sprzątnę garaż,
    a to wszystko zrobię na raz!
    Wiosna mnie tak motywuje,
    że nie czuję jak rymuję. 😛 😉

    Pozdrawiam
    yasminalamelli@gmail.com

  21. Kobietka_33 pisze:

    Uwielbiam Dear Eco! 🙂 Ubranka są super jakości i w oryginalnych printach! A do tego nie uczulają. Super!

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij