Śniadanie All Inclusive

Rano wstajemy godzinę przed wyjściem do przedszkola. Mamy więc czas na ubranie się, jedzenie, mycie ząbków a czasem też na krótką zabawę. Czasami jednak w ciągu tej godziny potrafimy się nie wyrobić, to są te dni kiedy nikomu nie chce się wyjść z łóżka, szykować ubrań ani niczego jeść. W takie dni moja rola rośnie do rangi niezastąpionej w ratowaniu beznadziejnych sytuacji. Wtedy trzeba maluchy wziąć podstępem i załatwić im coś extra! Takie extra coś zafundowało nam ostatnio ezpz i bardzo chcę abyście i Wy je poznali. Wykorzystałam te maty do wielu zabaw, głównie w poznawanie nowych smaków i nazywanie nowych owoców lub rodzajów orzechów. Wracamy też dzięki nim do beztroskiego jedzenia rękami i paluszkami. Młoda uwielbia! Mata stabilnie leży na stole i nie przesuwa się, jest więc niezastąpiona do zabawy przy stole. Łączenie zabawy z jedzeniem to jeden z tych sposobów, które dają nam wygrać tyle dziecięcej radości. Fakt, że często ta radość przeradza się w (nie)czyste wariactwo. Dochodzi wtedy do tańców i śpiewów z łyżką w buzi lub zupą na kolanach. Nie zawsze zatem te wspólne posiłki wychodzą nam dobrze, posiłkujemy się więc różnymi wynalazkami, które minimalizują wypadki.
Jecie wspólnie śniadania? Moje są wspólne na tyle, że krzątam się ciągle wokół stołu nie mogąc usiąść bo ciągle coś im donoszę przerywając swoją pyszną kawkę. Noszę zatem:
a) picie zanim zacznie się jedzenie
b) łyżeczkę małą zamiast dużej/ dużą zamiast małej/ inny kubek/ nie to picie
c) inny serek, jogurcik, owoc, tościk (bo się nagle odmieniło)
W międzyczasie szykuje ubrania, upominam, poganiam, zabieram tonę zabawek ze stołu i szykuje plecaki do przedszkola.
Już milion razy myślałam żeby wuluzować. Dać im jeść we własnym tempie i całkowicie według własnych predyspozycji. Nie poganiać, nie zabraniać, patrzeć, słuchać i tolerować. Ale nigdy nie kończyło się to dobrze, Tomik potrafi jeść pół kanapki dokładnie pół godziny a Natka na śniadanie/obiad/kolację/podwieczorek mogłaby jeść tylko czekoladowe cukierki. Ciągle im się też odmienia. Chcą kanapki, zaraz już nie chcą, wolą tosty. Przygotuję tosty po czym stwierdzają, że lepszy byłby serek a najlepszy zazwyczaj jest ten, którego akurat nie ma w lodówce. otwierając serek kończą na połowie ze stwierdzeniem, że już się najedli. Dobrze by było żeby wiedzieli czego chcą, znali wiele potraw i rozpoznawali smaki. Chciałabym żeby potrafili wybrać to co dla nich dobre dlatego daję im często eksperymentować, nie zawsze jednak potrafię zbyt długo przyglądać się tym eksperymentom 😉
Zamieniają się łyżkami, miskami i talerzykami, często nawet jedzeniem. Jedzą z jednej miski i karmią się nawzajem wylewając zawartość talerzy na stół i ubrania mimo tego, że bardzo się starają. Podczas śniadania zazwyczaj zadają milion pytań i buzia im się nie zamyka mimo łyżki w środku, w najgorszym przypadku wszystko cieknie po brodzie. Śpiewają i mówią wierszyki a Natka potrafi nawet zatańczyć na swoim krzesełku i dzięki Bogu, że jest stabilne bo kręci się na nim dosłownie w kółko non stop.
To wszystko przez lata oduczyło mnie skutecznie jedzenia śniadań i czegokolwiek oprócz kawy do 13tej. Tym bardziej, że jestem raczej z tych co wolą pospać dłużej pół godzinki niż zjeść przed wyjściem do pracy.
To wszystko też skłoniło mnie aby dać im wypróbować maty ezpz, nowość na polskim rynku. Ratuj się kto może! Ratuj ezpz! 😉
W nich przygotowuję śniadania dla dzieci na wypasie, w wersji all inclusive – kładę dużo, do wyboru. I jogurcik i owoce i muesli i orzechy i kanapkę i ciasteczko owsiane, po czym zostawiam a oni wybierają i zjadają to na co mają ochotę. Dzięki temu reszta tego co oni zostawią trafia na mój śniadaniowy talerz i matka nakarmiona (resztkami). Wszyscy zadowoleni i nie głodni, satysfakcja gwarantowana 😉
Jak Wam się podoba?

Maty ezpz dostępne w Bubulince w czterech słonecznych, wiosennych kolorach

Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post, 5)

  1. salus salus pisze:

    Fajne talerzyki..
    Śniadanie zdrowe i pyszne!! I super zadowolone dzieciaki 😊

  2. salus salus pisze:

    Fajne talerzyki..
    Śniadanie zdrowe i pyszne!! I super zadowolone dzieciaki 😊

  3. Talerzyki są extra! Niekończąca się zabawa i mniej bałaganu ;D

  4. Magda pisze:

    No właśnie gdzie można zakupić takie talerzyki?

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij