5 rzeczy, które powinnaś wiedzieć zanim zapragniesz mieć grzeczne dziecko.

Tak często słyszę załamane głosy matek „Moje dziecko jest takie niegrzeczne!” Oczekują one chyba ode mnie najgłębszych wyrazów współczucia, porozumiewawczego przytulenia i fachowego otarcia łez. Służę pomocą, oczywiście. Rozumiem Was, serio! Dlatego potraktujcie ten tekst jak moje poklepanie po pleckach, przytulenie i buziak, bo jak się zaraz okaże jedziemy na jednym matczynym wózku!

Nie myśl sobie, że dziecko sąsiadki jest takie spokojne, jak Twoje nigdy nie będzie. Nie jest. Może w momencie, kiedy je spotykasz ma akurat dobry dzień lub jest zadowolone, ale gwarantuję Ci, że ona też nieźle musi nad nim pracować.

Nie myśl sobie, że moje dzieci nigdy nie pyskują i nie płaczą. Owszem, ich tez często ponosi. To, że widzisz je zadowolone na zdjęciach to tylko efekt dobrze zaaranżowanej (chwilowej) zabawy i sprzyjających warunków, które są niezbędne do tego, żeby jakkolwiek złapać je w kadr.

Nie myśl też, że tylko Ty, na co dzień rwiesz włosy z głowy a zachowania Twoich dzieci przerastają najstraszniejsze koszmary a Ty biedna nie wiesz, co masz robić.

Wszystkie dzieci w pewnym wieku mają swoje fazy, odjazdy, zawirowania. To minie, obiecuję. A potem przyjdą nowe. Przygotuj się więc, że będzie tak:

  1. Dziecko będzie Ci się sprzeciwiać.

Jeden z najpiękniejszych dla mnie momentów w rozwoju dziecka to ten, kiedy coraz częściej słyszymy „NIE!” Nie, wykrzykiwane z dumą i radością, bardzo stanowcze i świadome. To moment, w którym musisz sobie zdać sprawę z tego, że Twoje dziecko właśnie zaczęło odkrywać rolę własnej sprawczości i możliwości decydowania o czymkolwiek. I to jest piękne. Z czasem przejdzie. Wiem, że ciężko zrozumieć to przy setnym „nie” wypowiedzianym jednego dnia przez niespełna rocznego malucha, ale uwierz, to dla niego bardzo, bardzo ważny moment. Przejdzie mu, zobaczysz. Dzięki temu, jak podrośnie będzie potrafiło samodzielnie podejmować ważne decyzje.

2. Wszystkie dzieci przeklinają.

W pewnym wieku wszystkie dzieci zaczynają przeklinać. Jeśli nie wcześniej to później Twojemu też się to zdarzy, a Twoja reakcja na jego siarczyste „kulwa” będzie bezcenna. Przyjdzie czas, kiedy zapragniesz spisywać te małe przekleństwa, żeby nigdy nie zapomnieć jak bardzo to było słodkie. (Oczywiście nigdy mu się do tego nie przyznasz) Nie krzycz więc i za bardzo nie reaguj. Nie daj po sobie poznać, że Cię to rusza i nie zabraniaj zbyt natarczywie, bo im więcej emocji te słowa będą w Tobie wywoływać, dziecko będzie ich używać częściej. Nie przyjemnie słucha się przeklinających z premedytacją dzieci, dlatego dobrym sposobem jest podanie dziecku innego wyrazu do zastąpienia przekleństwa. U nas królowała „dupa”, teraz jest „dupka” i całkowicie mi pasuje. To też przejdzie z czasem. Fascynacja brzydkimi słowami mija.

3. Przygotuj się na słowa „nie lubię Cię!”

Przykre trochę, wiem. Mi też nie raz zaszkliły się oczy, kiedy Natka nie chciała do mamy, tylko do Taty. (No, ale jak to? Przecież ona mnie uwielbia!?) Kiedy Tomik ze spokojem stwierdził, że ja nie muszę iść z nimi na spacer, mogę sobie zostać w domu. (To, co?! Już mu jestem niepotrzebna?!) Mają prawo wybierać, a to nie znaczy, że odtrącają mnie na zawsze. Oczywiście, że dziecko ma prawo też nie lubić kogoś, lub w pewnym momencie powiedzieć tak nawet do rodzica. To są jego emocje na ten moment. Wiedz jednak, że to uczucie szybko mija. Teraz może się obraziło, ale za chwilę w szczerym uścisku wyzna Ci miłość. Zmiany nastroju u dzieci też są normalne. Pisałam o tym, pamiętasz?

Myślałam, że znam swoje dzieci.. (Przeczytaj)

4. Ile razy mam Ci powtarzać żebyś zrozumiał za pierwszym razem?

Tak. To też Ciebie czeka. Ono, Twoje własne dziecko nie będzie Cię słuchać lub będzie unikało odpowiedzi. To jedna z tych rzeczy, z którymi matki od pokoleń jeszcze sobie nie poradziły. Mówisz jak do ściany. Zastanawiasz się czy słyszy czy nie. Czekasz czy łaskawie zrobi to, o co prosisz. Dziecko zombie. Zafiksowane na bajce, zabawie, rozmowie z kolegą. Zawsze znajdzie się coś, co jest ważniejsze niż Twoja prośba, polecenie czy pytanie. Przyzwyczaj się, innej rady nie mam.

5. Nie będzie jadło tyle ile mu nałożysz i nie ubierze się w tempie przez Ciebie narzuconym.

Będziesz narzekać, że robi na złość. Będziesz płakać, że mało je. Będziesz błagać o litość przy zakładaniu skarpetek. To minie. Nasze przeprawy z Tomikiem w tych kwestiach nie skończyły się do dziś, ale znacznie się uspokoiło. Bywały momenty słabsze i lepsze a ja uświadomiłam sobie jedno: Dziecko nie wykonuje rozkazów, musisz je odpowiednio podejść. Trzeba też zrozumieć pewne rzeczy, schematy zachowań, nie upierać się – przechytrzyć.

W tym tekście o niejadkach starałam się to jak najłatwiej przekazać:

Nie zmuszaj dziecka do jedzenia (Przeczytaj)

Tych zachowań raczej nie uda Ci się uniknąć. Wcześniej czy później i Ty zaczniesz się zastanawiać, co się dzieje i ubolewać nad tym, że Twoje dziecko jest niegrzeczne.

Ale Pamiętaj!

Nie wmawiaj dziecku, że jest złe.

Musisz to w końcu pojąć. Po prostu musisz. To nie Twoje dziecko jest złe, niegrzeczne, niedobre.. to jego zachowanie. Ono się tylko nieodpowiednio zachowuje lub mówi brzydkie słowa.  A to można naprawić, to można zmienić i się poprawić. Nie znaczy to, że jest niegrzeczne i brzydkie (tak, niektóre mamy ciągle powtarzają dzieciom, że są brzydkie, gdy są niegrzeczne. Nie przestają mnie zaskakiwać). To jest tylko chwila słabości, do których dzieci w wielu sytuacjach mają prawo. To Ty musisz jeszcze wiele rzeczy zrozumieć zanim uda Ci się to pojąć.

Kontroluj emocje

Nie wymagaj od dziecka, żeby spokojnie reagowało na porażkę czy przykrość, jeśli sama szybko wybuchasz i krzyczysz głośno. Nie licz na to, że dziecko będzie królem porządku, jeśli z Twojej szafy ciuchy same wypadają. Nie unoś się, kiedy coś jest nie po Twojej myśli, bo nie wiesz nawet, jaką krzywdę możesz sprawić dziecku swoim krzykiem. Dla niego sytuacja już jest trudna, już jest zagubione a ty krzyczysz, nie pomagasz. Ono Cię wtedy nie rozumie, potrzebuje rozmowy i wyjaśnienia. Jeśli trzeba, poniesie konsekwencje swoich działań, ale Twój krzyk i awantura w niczym Wam nie pomoże. (Ten punkt wydrukuję sobie i wywieszę nad łóżkiem)

Pokaż dziecku jak posprzątać, naprawić czy zrobić to inaczej.

Większość rzeczy, które w pierwszej chwili wydają Ci się nie do wybaczenia okazuje się po jakimś czasie do ogarnięcia. Nawet wysypaną mąkę można sprzątnąć (ba! Dziecko może zrobić to samo jeśli je nauczysz) I pomazaną ścianę wystarczy zamalować. Myślę, że nie ma też co rozpaczać nad rolką papieru toaletowego (1zł) rozwiniętego na pół pokoju czy wydzierać się za rozbite na podłodze jajko. Pamiętaj też, że Twoje dziecko wcale nie jest wredne i złośliwe. To mogą być próby zwrócenia na siebie uwagi…

Ale o tym może następnym razem, bo trochę mi się wydłużyło. Jeśli dobrnęłaś do końca tekstu – szczerze gratuluję!

Muszę Ci jeszcze coś powiedzieć. Musisz jeszcze wiedzieć jak łatwo będzie Ci wszystko wybaczać. Nawet jeśli będziesz największą zołzą i matką-tyranem. Spojrzysz na ten słodki uśmieszek raz i drugi i wszystko Ci minie, a Twoje dziecko w sekundę będzie znów najwspanialsze na świecie!

Puść go proszę w świat i udostępnij znajomym na Facebooku!

Będę przeszczęśliwa, jeśli Tobie się coś spodobało lub myślisz, że może się komuś przydać! 

 

DSC_0246

niegrzeczne dzieci

DSC_0118

DSC_0106

DSC_0039_1

grzeczne dzieci

DSC_0032

DSC_0235

DSC_0236

To wspaniałe auto ratowało nas nad morzem. Wypożyczone na pół godziny dawało chociaż chwilę wytchnienia a dzieciom mnóstwo frajdy!

Plecaki Mueslii

Puść proszę ten tekst w świat i udostępnij znajomym na Facebooku. Będę przeszczęśliwa, jeśli Tobie się coś spodobało lub myślisz, że może się komuś przydać! 

Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post)

  1. kala napisał(a):

    Wszystko prawda 🙂 gorzej z drogimi przedmiotami , panele mam pozalewane w całym domu już się biedne wyginają, o pięknych dywanach dawno zapomniałam, kanapy pomalowane , szafki obtłuczone , krew mnie zalewa bo te rzeczy są juz niedoodratowania ale po fakcie to co ja już mogę 🙂 hehe

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij