Z połączenia dwóch niepowtarzalnie dobrych rzeczy, musi wyjść coś wprost obłędnego!

Połączenia rządzą światem. Z połączenia dwóch dobrych rzeczy zawsze wyjdzie coś obłędnego. W pojedynkę mało co jest atrakcyjne, ani jeden człowiek, ani jedna pojedyncza rzecz sama nie osiągnie tego, co w połączeniu. Matka z dzieckiem. Mąż z żoną. Słońce i deszcz. Noc i gwiazdy. Dom z ogrodem. Dzieci i słodycze. Mała czarna i szminka. Kawa z mlekiem. Wieczór i wino. Ciasteczko z karmelem! Budyń z karmelem!

Są też rzeczy, których nijak nie da się rozłączyć. Żaden mąż nie smakuje tak dobrze, jak z żoną i żadne ciasteczka nie smakują tak bosko, jak te z karmelem. Żadne dziecko nie uraczy nas tak pięknym uśmiechem, jak wtedy, gdy je słodycze i żaden deszcz nie będzie tak piękny, jak w samym słońcu. Kto jadłby karmel łyżkami a krówki tonami tak, jak ja zrozumie. To podobnie jak z nutellą, całowaniem i tuleniem bobasów. Słodkie. Kuszące. Uzależniające. Niepowtarzalne. Boskie!

Może i wytrwałabym na djecie dłużej niż do 11tego stycznia, gdyby nie dzieci. Gdyby nie te torby karmelków i paczki czekoladek, które nie chcą zbyt szybko same znikać z szafki. I wciąż są. I kuszą. Dziewczyny jest 11 stycznia! Nie uwierzę, że którakolwiek z Was jeszcze trzyma się noworocznego postanowienia diety – no way! Dajcie spokój! Zróbcie sobie te ciasteczka, zrozumiecie 😉

A ciasteczka z karmelem najpierw sobie obejrzyjcie, a na dole znajdziecie przepis <3 wiem, że czekacie. Wiem to!

 

dsc_0013

dsc_0025

dsc_0060

dsc_0031

dsc_0017

dsc_0009

dsc_0096

dsc_0074

dsc_0067

dsc_0109

dsc_0118

dsc_0092

dsc_0068

dsc_0079

dsc_0062

dsc_0018

Ciasteczka z nadzieniem karmelowym

Będziesz potrzebować:

1 masło
1 szklanka cukru
1 łyżeczka soli
2 jajka
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżeczka cynamonu
3 szklanki mąki
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
+ cukierki karmelowe (krówki, irysy)

 

Wymieszaj ze sobą masło, cukier, sól aż ciasto stanie się puszyste.
Dodaj jaja, cynamon i cukier waniliowy.
W osobnej misce wymieszać mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Powoli zmieszaj z masłem.
Uformuj kulki  z ugniecionego ciasta a w środek umieść cukierek karmelowy.
Piec 12-14 minut,  w 350 stopniach, aż będą lekko brązowe na brzegach. (wiadomo, że nie w 350, dałam z 200 ale tak było w przepisie )
Po wyjęciu można przełożyć do góry nogami.
Najlepiej smakują lekko ciepłe.
Przepis znalazłam TUTAJ
Żeby podkręcić trochę atmosferę, zrobiłam dzieciakom budyń w wersji deluxe. Ugotowałam budyń jak zwykle, Na dno dałam jednak rozpuszczony cukierek, a na wierzch nierozpuszczony 😉 tadaaam!

 

 

Powiązane wpisy
Komentarze

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij