Kiedyś i oni dadzą mi wreszcie święty spokój!

Kiedyś przyjdzie taki dzień, kiedy wieczorem będę trzymała w ręku ciepłą herbatkę zamiast lampki wina. Założę kapcie zamiast deptać gołą stopą na lego. Moje dni będą mijały na zakupach na bazarku i podlewaniu kwiatków w mojej osobistej, podstarzałej dżungli. Bałagan i dokazywanie dzieci będę widzieć jedynie oczami wyobraźni i zatonę z piszczącej ciszy swoich myśli nareszcie. … Czytaj dalej Kiedyś i oni dadzą mi wreszcie święty spokój!