Udawana perfekcja (szarlotka na skróty)

Ja już wiem, że nie da się być Pracownikiem Miesiąca, Matką na Medal i idealną Panią Domu jednocześnie. Zachowując przy tym zadbany manicure i szczupłą sylwetkę. Kiedy do perfekcji dojdziesz w jednym, musisz zaraz łatać dziury gdzieś indziej. Dążąc do doskonałości i stawiając sobie poprzeczkę tak wysoko skazujesz się z góry na porażkę. Fizyczną czy mentalną, z zaniedbanym manicurem czy wyrzutami sumienia. Wszystko jedno, bo zawsze na koniec będzie coś sobie do zarzucenia. Najgorzej jest tam, gdzie najsłabiej to widać. Z zewnątrz ideały a w środku rozpacz. Z czasem presja jest tak duża, że nas po prostu wszystko przerasta.

Niektórym jednak nie tak łatwo się do tego przyznać. Matce najczęściej. Że nie daje rady i ze zmęczenia nie chce jej się kąpać wieczorem. Że zapomniała już nawet kiedy jadła ostatnio a nogi wloką się za nią ostatkiem sił. Że w pewnym momencie nie przeszkadza jej już nawet ten upieprzony stół w jadalni a jeszcze jedno pytanie, z zadanych już dziś tysięcy pytań wyprowadzi ją całkowicie z równowagi. I że złości się na swoje własne dzieci bo nie ma już na nic siły i nie potrafi znaleźć wyjścia. A wciąż jest jeszcze tyle do zrobienia. Matka, człowiek od wszystkiego, która kiedy nie podoła wystawia sobie sama najbardziej surowe oceny. Ta, która boi się iśc na skróty, bo być może to nie będzie wystarczjąco wychowawcze a dzieci będą miały zły przykład… Ona wciąż jednak woli być jednocześnie Pracownikiem Miesiąca, Matką na Medal i idealną Panią Domu jednocześnie nie dając po sobie poznać niczego. Brawa dla matek, które tak potrafią bez końca. Ja potrafię już coraz mniej. Używam więc udawanej perfekcji, dróg na skróty, oszukanych rozwiązań i daję radę. Na niby.

Kiedy kulinarna wyobraźnia znika w niepamięć lub czarowanie w kuchni mi się zwyczajnie nudzi, biorę się za sprawdzone, szybkie i najlepsze przepisy. Udawana szarlotka, bo inaczej tego nie nazwę – sprawdza się wtedy idealnie. Jabłka pod kruszonką, brzmi może ładniej ale lepiej i tak już smakować nie może. To taka moja udawana perfekcja. Ciasto na niedzielę jest? JEST! Trzeba być sprytnym, liczy się duży efekt małym kosztem 😉 I wtedy nie zaskoczą Cię nawet niezapowiedziani goście.

Smacznego!

 

 

 

Jabłka pod kruszonką

Składniki:
1kg  jabłek
1/2 cytryny
150g mąki
100g cukru
cukier waniliowy
100g zimnego masła

Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne. Pokroić wzdłuż na plasterki, skropić sokiem z cytryny i ułożyć w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym masłem. Jeśli ktoś lubi można posypać je z wierzchu rodzynkami. W misce wymieszać razem mąkę, cukier, cukier waniliowy. Dodać posiekane masło, wymieszać i następnie rozcierać palcami, aż powstanie kruszonka. Posypać nią przygotowane jabłka i wstawić je do piekarnika nagrzanego do 190C. Piec przez około 30-40 minut, aż ładnie się przyrumieni kruszonka. Czekać na niezapowiedzianych gości 😉

 

Tagi : ,
Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post)

  1. Meg napisał(a):

    Pyszności 🙂 A do takiej szarlotki super pasuje lemoniada zrobiona przez dzieci 🙂 U nas robimy ją na przefiltrowanej wodzie, mamy w domu wodę redox – podnoszącą odporność.

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij