Nie daj sobie wmówić, że szczęście nie jest dla każdego.

Kiedyś przeszła mi przez głowę myśl, że mogłabym nigdy nie mieć dzieci. Mogło mi przecież nie być dane być mamą, przeżywać macierzyństwo, zatapiać się w bezinteresownej miłości… Myślałam sobie nawet, że to tylko przypadek, że udało się akurat nam. Za pierwszym razem, za drugim razem, od razu…

Okazuje się bowiem, że w Europie aż 15% par dotyka problem niepłodności, kilkoro z moich znajomych latami stara się o dziecko a ich szanse naturalnymi sposobami maleją z miesiąca na miesiąc. Słucham ich i obserwuję, przytulam i pocieszam. Historie dziewczyn, które wciąż walczą ściskają za serce. Pocieszające są te zakończone happyendem i to, że są one wsparciem dla tych nadal walczących. Łączy ich wiele, są dla siebie nawzajem nadzieją i wsparciem. Społeczność kobiet walczących o dziecko to tłum dążący do lepszego życia. Codziennie zmagają się z przeciwnościami, które dla mnie nie istniały, a tak często pozwalałam sobie narzekać, nie widząc nieograniczonych pokładów szczęścia, jakie trafiło się właśnie mi.

 Dlaczego ona może, a ja nie? (Ania, 29 lat)

Na początku patrzysz na inne dzieci z radością, że niedługo i Twoje będzie takie słodkie. Po jakimś czasie jednak zaczynasz się zastanawiać dlaczego musisz tak długo czekać. Później dochodzisz do wniosku, że coś jest nie tak, a Wasze starania są po prostu na nic. Zaczynasz starać się coraz bardziej, ciśniesz, wymuszasz, płaczesz, rozpaczasz, masz dość! Wydaje Ci się w końcu, że bez dziecka Twoje życie nie ma sensu, a Ty nigdy nie osiągniesz szczęścia. Napinasz się jeszcze mocniej i cierpisz na widok każdej roześmianej dziecięcej twarzy. Przestajesz patrzeć na dzieci z radością, a na ich matki z podziwem. Niesamowicie Cię drażnią i masz ochotę wykrzyczeć im swój żal i zazdrość o to, że one realizują Twoje marzenia. Nie rozumiesz dlaczego inni mogą, a Ty nie. To niesprawiedliwe!

Najtrudniej jest z tą cierpliwością. (Marta, 27 lat)

Początki są trudne. Staracie się o dziecko, a ciągle nie wychodzi. Szukasz w sobie przyczyn i ubytków, potem upatrujesz winę w partnerze. Narasta w Was frustracja, rozpoczynają się kłótnie i padają niepotrzebne słowa. Złość, zwątpienie i huśtawka emocjonalna wymykają się spod kontroli, a pretensje do siebie nie wiadomo o co wciąż rosną. Sporo czasu zajęło mi,  żeby zrozumieć, że w leczeniu niepłodności bardzo ważna jest współpraca.. Zrozumiałam, że tylko wzajemnie się wspierając damy radę przez to przejść. Podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu leczenia w klinice leczenia niepłodności Invimed. Podczas badań diagnostycznych, wykryto u mnie PCOS (zespół policystycznych jajników), na szczęście ta diagnoza nie jest wyrokiem i dzięki odpowiedniemu leczeniu mamy szansę na dziecko. Mimo że jesteśmy na początku naszej drogi związanej z leczeniem niepłodności, jestem przekonana że damy sobie radę – bo jesteśmy w tym we dwoje.  

 Nagle zapominasz o sobie (Kasia, 32 lata)

Nie wiadomo kiedy namiętność odchodzi w zapomnienie, a czułość sprowadza się do zapamiętania daty owulacji. Każdy Twój dzień staje się kolejnym krokiem na pasie startowym do zapłodnienia, a Ty zapominasz o sobie widząc przed sobą tylko wygraną z dzieckiem na mecie. Nie wiadomo kiedy odstawiasz na bok szaleństwo i pasję, a dążenie do samorealizacji kieruje Cię wciąż tą samą drogą. Starasz się zrozumieć swoje ciało, skupiasz się na rozwikłaniu tych wszystkich medycznych zagadek, chcesz znać wszystkie odpowiedzi na nie dające wciąż spokoju pytania. Staraliśmy się o dziecko 3 lata. Przez ten czas spotkaliśmy na naszej drodze wspaniałych ludzi, przyjaciół, inne pary starające się o dziecko oraz lekarzy z kliniki leczenia niepłodności, dzięki których pomocy i zaangażowaniu możemy dziś cieszyć się małą Zosią.  

 Życie pisze najpiękniejsze historie. (Ania, 30 lat)

Myślę, że człowiek bardzo szlachetnieje przy tylu poniesionych porażkach poprzedzonych wyżynami wzniesionych nadziei. Po każdym upadku umacnia się i podnosi. Stracone szanse i porzucone marzenia odradzają się po stokroć aby kiedyś w końcu zaskoczyć! Historie par, którym się udało to niewątpliwy wyciskacz łez. Droga, jaką przechodzą to często walka na śmierć i życie. To poświęcenie i zatracenie się w swoich marzeniach, które się spełniają nawet wtedy,kiedy wydają się niemożliwe do spełnienia. Opieka lekarzy i odpowiednie leczenie dają najpiękniejsze zakończenie tych historii miłosnych, których owocem są upragnione maluszki.

 Kiedy rozmawiam z dziewczynami, które marzą o dziecku widzę jak mądrymi są osobami zanim jeszcze zostaną matkami. Czas, który muszą poczekać na swoje największe szczęście daje im wiele możliwości do przemyśleń, a moment, w którym ich dzieci przychodzą na świat staje się wręcz magiczny! Patrząc głęboko w siebie i mając za sobą te miesiące walki są coraz bardziej zdeterminowane w swoich dążeniach. Podziwiam te małżeństwa, pary, przyszłe matki i ojców w swoich dążeniach. Jestem pełna fascynacji słuchając opowieści o drodze jaką musieli przejść. Dając innym możliwość poznania swoich historii zostawiają iskierkę nadziei na lepsze jutro.

 Walczcie o swoje dziewczyny! Bez wahania trzeba zacząć od dobrej diagnostyki. Nie od razu jednak przychodzi nam to do głowy. Wiele kobiet wstydzi się przyznać do swojego problemu i odwleka wizytę w klinice leczenia niepłodności, tłumacząc swoje problemy z zajściem w ciążę stresem w pracy czy niewyspaniem, z miesiąca na miesiąc mając nadzieję, że jest jeszcze czas. Tymczasem im więcej mamy lat, tym szybciej powinniśmy reagować. Po 30 roku życia już po jednym roku starań powinniśmy zasięgnąć porady lekarza. To ważne, by jak najszybciej znaleźć się pod opieką specjalisty najlepiej w klinice, która specjalizuje się w tematyką leczenia niepłodności jak np. Klinika Invimed. Pracujący tam specjaliści dobierają najlepsze metody leczenia, w zależności od problemu danej pacjentki. Jeśli już oddać komuś możliwość poprawienia naszego losu to tylko profesjonalistom. Jestem przekonana, że to daje najlepsze rezultaty. Mam nadzieję, że niedługo będzie nas więcej – nas szczęśliwych mam!

Do poczytania w temacie niepłodności, starań o dziecko i leczenia polecam serdecznie strony, które zajmują mnie od kilku dobrych miesięcy:

 

Grupa Wsparcia Ani ToWśrodku na Facebboku

Przydatny Blog o żywieniu przy staraniach o dziecko

Polecam poczytać również ciekawe artykuły z zakresu Psychologii Niepłodności

O leczeniu niepłodności możecie dowiedzieć się więcej odwiedzając Klinikę Invimed.

Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post, 4)

  1. marta napisał(a):

    Bardzo ważny temat, który poznałam na własnej skórze. 1 ciąża -dwie kreski prawie ze od razu ale niestety w okolicach 10tc serce dziecka przestaje bić. Zaczynam krwawic. Dalej to już szpital i lyzeczkowanie. Nie poddajemy się. Mimo strachu zaczynamy starania o drugie dziecko. Przez rok się nie udaje. Potem gdy mamy już iść do Kliniki zachodze w ciążę. Niestety i tym razem nie trwa ona długo bo kolo 7tc następuje poronienie. Kolejny raz szpital i zabieg lyzeczkowania. Jesteśmy zalamani ale jednocześnie zdetermowani. Robimy wszystkie możliwe i znane nam badania. Oczywiście prywatnie. Staramy się przez kolejny rok. Pomaga aspiryna…od razu po teście lekarz włącza mi heparyne (zastrzyki ). Mimo że czasem bola pomagają. Dziś jestem w 30tc i czekam na swoje Maleństwo. wierze ze tym razem sie uda:-).

  2. M. napisał(a):

    My staraliśmy się 5 lat: badania, wyniki, zabiegi,operacje, setki zastrzyków, ciągłe porażki… brak intymności…
    Wybraliśmy inną drogę.
    A teraz obok mnie siedzi NASZE dziecko i ogląda Reksia. Nasze adoptowane dziecko.
    Jest wiele dróg. Pytanie brzmi: chcesz mieć dziecko czy być w ciąży?
    Potwierdzam – nie wolno się poddać!

    • Magda Zaniewicz napisał(a):

      Jak pięknie! To wspaniałe, że Wam się udało. Nie ważne moim zdaniem jak. Adopcja to poważny krok i trzeba mieć wielkie serce. GRATULUJĘ!

    • edyta napisał(a):

      Dawno nie przeczytałam tak mądrego i dojrzałego komenatrza dotyczącego macierzyństwa. No właśnie „chcesz mieć dziecko czy być w ciąży”…. świetnie ujęte. Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia i szczęścia 🙂

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij