13 natrętnych myśli matki oddającej dziecko do szkoły. Plus jedno rozwiązanie!

Panikara ze mnie, wiem. Nie jakaś najgorsza ale jednak. Oddając dziecko do szkoły myślę sobie raczej, że będzie dobrze. Ja jakoś przeżyłam to i on da sobie radę. Ale z tyłu głowy wciąż mam czarne myśli. A co jeśli coś pójdzie nie tak? To już jednak szkoła nie ciepłe dywaniki w przedszkolu. Czy jak coś się będzie działo to Pani do mnie zadzwoni, tak jak robiły to Ciocie w przedszkolu? A jeśli czegoś będzie potrzebował a strach i trema nie pozwolą mu się odezwać? A jeśli będzie potrzebował pomocy a nikogo nie będzie w pobliżu?

Pytania mnożą mi się w nieskończoność. Niby całkiem mądra ze mnie kobieta a z pracy do szkoły będę miała 2 minuty drogi ale wciąż się boję. Z jednej strony od kilkunastu miesięcy przygotowuję się do tego dnia ale z drugiej wciąż boję się wypuścić to moje pisklę z gniazda. Niby to takie mądre i waleczne ale wciąż przytula się niczym bezbronny kociak. Niby gotowy i przygotowany ale z pewnymi obawami. Nowe przed nami, a nowe jest takie niepewne…

A gdybyś tak od dziś mogła przestać zamartwiać się o swoje dziecko? Gdyby pytania tego typu już nigdy nie zaprzątały Ci głowy?

Oto 13 natrętnych myśli , które nie dają nam spać, co?

1.A jak mu się coś stanie?

2. A jak będzie się wstydził?

3. Na pewno nic nie będzie jadł

4. A jak ktoś go porwie?

5. Zgubi się pewnie

6. Nie będzie się umiał odnaleźć w klasie

7. Ktoś go pobije

8. Zgubi plecak, kurtkę, kapcie no i głowę

9. Zapomni co jest zadane do domu

10. Ucieknie

11. Będzie tęsknił na pewno.

12. A jak pęknie i się rozpłacze?

13. A co jeśli po pierwszym dniu powie, że tam nie wróci?

 

I tak zamartwiasz się w kółko i w kółko i wciąż

Ha! Znalazłam na to rozwiązanie. Coś, co da mi odrobinę kontroli a jemu poczucie bezpieczeństwa w każdej minucie.

I nie wmówicie mi, że nie chcecie tego dla swojego dziecka! Dalszą część tekstu wykonał dla Was super tata D 😉 patrz pod zdjęciami!

 

 

Zegarek?

Tak. Ale nie byle jaki zegarek

Dzisiejsza technologia, nowinki techniczne mogą nam naprawdę pomóc w wielu sytuacjach. Wyobraźcie sobie zegarek dla dziecka, zwyczajnie wyglądający zegarek z kilkoma przyciskami. Zegarek, który przynajmniej odrobinę rozluźni Wasz ogromny niepokój związany z bezpieczeństwem Waszego dziecka.

Kwota do wydania niewielka bo 110zł. Do tego potrzebna tylko karta sim od jakiegoś operatora telefonicznego i mamy komplet. Co nam to daje? Już tłumaczę.

Dziecko dostaje, zegarek który oczywiście pokazuje mu godzinę (bardzo przydatne, kiedy nasza pociecha wychodzi powiedzmy pod blok – mówisz mu przyjdź do domu za godzinę a on na to „a skąd będę wiedział, że minęła już godzina?”) Do tego dokładamy możliwość, że ta sama pociecha zwyczajnie do nas zadzwoni ze swojego zegarka. Ty jako rodzic oczywiście również możesz zadzwonić na „zegarek”. To tyle, co musisz ujawnić młodemu człowiekowi. Godzina plus możliwość rozmów plus przycisk alarmowy SOS to i tak dla niego mega frajda. Reszta jest dla Ciebie.

Nie chcesz dzwonić ale zamartwiasz się czy nie poszła/poszedł za daleko poniesiony fantazją starszych kolegów lub koleżanek? Przecież ten zegarek jest wyposażony w GPS, a ty dzięki specjalnej aplikacji sprawdzisz na mapie gdzie w tym momencie znajduje się twoje dziecko. Jeżeli jeszcze Ci mało a nie chcesz co chwila śledzić czy za daleko się nie oddala – ustawiasz w aplikacji strefę bezpieczeństwa (powiedzmy promień 500m od danej lokalizacji), po przekroczeniu granicy strefy otrzymujesz powiadomienie na telefonie w aplikacji.

Do poprawnego działania urządzenia potrzebna jest karta sim operatora telefonicznego, czyli normalny numer z którego zegarek będzie korzystać z pakietem internetu. W dzisiejszych czasach to również nie jest takie straszne. My skorzystaliśmy z karty prepaid z sieci Play. Koszt nowej karty 5zł (trzeba ją zarejestrować), wybraliśmy ofertę z 1gb internetu za te 5 zł. Do tego włączamy stan darmowy w sieci Play (darmowe połączenia w całej naszej rodzinie). Doładowanie za 10zł powinno wystarczyć na 5 miesięcy bez dotykania. Do nas ma za darmo bo jesteśmy w tej samej sieci, internet też ma do lokalizacji GPS więc wszystko działa.

Pozostałe funkcje zegarka oprócz tych o których już wspomniałem wcześniej:

Lokalizacja zegarka za pomocą GPS lub lokalizacja przy pomocy nadajników telefonicznych (GPS jest bardzo dokładny ale najlepiej działa na odkrytej przestrzeni) Lokalizacja przy pomocy nadajników może nieźle wprowadzić w błąd pokazując lokalizację kilkaset metrów dalej ale za to działa również w pomieszczeniach

Wykonywanie oraz odbieranie połączeń telefonicznych. W aplikacji konfigurujemy na jakie numery dziecko może zadzwonić (wpisujemy taką małą książkę telefoniczną – mama, tata, babcia, dziadek itp.) na inne numery oprócz tych zdefiniowanych nie zadzwoni (nawet nie zdajecie sobie sprawy jak dziecko na początku może chętnie tego używać 😉 ). Definiujemy również listę numerów telefonów, które mogą zadzwonić do naszego dziecka. Nikt poza tymi numerami się nie dodzwoni.

Funkcja nasłuchu, podsłuchu jak kto woli. W aplikacji możemy aktywować połączenie. Zegarek sam do nas zadzwoni a my wtedy możemy nasłuchiwać otoczenie nie będąc przy tym słyszanym.

Przycisk SOS – przytrzymanie tego przycisku spowoduje połączenie z numerem telefonu rodzica, który był wcześniej skonfigurowany.

Alarm zdjęcia zegarka – w przypadku gdy dziecko zdejmie zegarek, ktoś mu go zerwie, ukradnie – zegarek wyśle powiadomienie do aplikacji.

Powiadomienie o słabej baterii – możesz kontrolować naładowanie baterii bez pamiętania o tym. Zegarek sam się upomni.

Krokomierz (taki trochę oszukany bajer bo lekko zawyża ilość kroków ale dla dziecka to bez znaczenia bo im więcej kroków tym fajniej)

Alarmy

Możliwość odtworzenia trasy jaką przebyło nasze dziecko

Możliwość wysyłania wiadomości głosowej – takich chat – dziecko nagrywa kilku sekundową wiadomość a my otrzymujemy ją na aplikacji. Tak samo w działa w druga stronę.

Możliwość zdalnego wyłączenia zegarka przez opiekuna – w przypadku kiedy jest zainstalowana karta sim dziecko samo nie wyłączy zegarka można zrobić to przez aplikację

Możliwość wyznaczenia bezpiecznego obszaru po przekroczeniu którego zostaniemy poinformowani

Pomiar aktywności snu

 

Do obsługi zegarka potrzebujemy aplikację (darmowa) do ściągnięcia na telefon z systemem Android lub iOs – SeTracker (jest wersja językowa polska – trochę topornie przetłumaczona ale można się połapać)

 

 

 

 

 

Latawiec Djeco

Zegarek z GPSem dostaniecie w Bubulince w kategorii ZEGARKI

 

Powiązane wpisy
Komentarze

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij