Siła jest kobietą ale mama może wiecej!

Nie od dziś wiadomo, że siła jest kobietą!

Mam wrażenie, że większość fajnych kobiecych biznesów to te, które założyły matki. Wydaje mi się, że macierzyństwo jest najlepszym motorem biznesowym. Najbardziej motywujący jest moment, kiedy matka zdaje sobie sprawę, że musi się coś zmienić. Teraz! już! NATYCHMIAST!  „Ja już tak dłużej nie mogę!”, „Musze zacząć COŚ robić!”, „Muszę się w końcu za siebie wziąć!” Myślę, że na całym świecie są to jedne z najważniejszych momentów w życiu kobiet. W tej chwili w głowie pojawia się kiełkujący pomysł, jedna myśl, zarys czegoś wielkiego. Znacie na pewno mnóstwo mamowych biznesów. Mniejsze i większe manufaktury, rękodzieła, sztuka czy nowe inicjatywy i pomysłowe usługi. Mogę się założyć, że większość młodych, ciekawych firm w tym momencie tworzą mamy! Bo mama może więcej! Mama często chce więcej, jest zawzięta, wytrwała i tryska pomysłami.

Pomijając fakt, że matki uwielbiają się integrować. Spotykać, gadać i opowiadać to one umieją najlepiej. Stanowczo i z przekonaniem mogę powiedzieć, że mama może więcej bo… Jest mamą! Taka Ja – na przykład. Matka trójki dzieci, ogarniająca ubiór, edukację, żywienie, rozwój emocjonalny, pasje i codzienność swoich dzieci (ach! i dorzućmy też męża! a co) i co najważniejsze spełniona w macierzyństwie i domniemać można, że więcej już w ciąży nie będzie. Jestem, taka Ja atrakcyjnym kęskiem dla pracodawców, myślę. O ile nie spojrzą na mnie, jak na osobę biorącą ciągłe zwolnienia na chorujące dzieci tylko jak na osobę godną zaufania i gotową na wszystko, to sukces mamy murowany. Kwestia pozostaje tylko taka do rozstrzygnięcia czy taka Ja, czy taka Ty koleżanko, chcesz pracować dla kogoś czy budować COŚ swojego?  I w taki sposób świadoma swoich praw i obowiązków matka, bierze na siebie kolejne zadania i gotowa jest poświęcić jemu resztki swojego czasu ale za to całą energię i zaangażowanie.

Poznałam Kasię, ona też jest mamą. Kasia ma też swoje biznesy i jest świetna w tym, co robi. Pokazała mi linię kosmetyków i produktów Arbonne w miłej, aż pesząco przyjemnej atmosferze koleżeńskiej rozmowy. Kosmetyki są do pokochania. To takie wiecie, z rodzaju vege, przyjaznych środowisku, nie posiadających zbędnych składników, inspirowane naturą i przełomowymi osiągnięciami nauki, skutecznych i pachnących. Dodać do tego urzekające opakowania i nic więcej nie trzeba. godne polecenia są produkty to seria  RE9 Advanced i Rescue&Renew. Nasza rozmowa jednak nie skończyła się na wymianie ploteczek, sekretów odnośnie pielęgnacji, motywacji do działania i dbania o siebie, zdradzania miejsc, gdzie można kupić fajne sukienki czy zrobić dobre zabiegi na ciało. W tej całej atmosferze spa i relaksu tkwi ten biznes. I ja mogę w nim być i Ty też. Pod pretestem spotkań biznesowych, spędzamy czas z koleżankami! Słuchając opowieści tych dziewczyn zapadałam momentami w niedowierzanie, czasem w chichot a nawet zwątpienie. Ale patrząc tak na rozwój marki w Polsce, lub chociażby u mnie w mieście zaczęłam się zastanawiać gdzie ja będę za rok, dwa czy pięć? Czy może nie chciałabym robić tego, co one, czegoś innego, czegoś więcej? Rozwijać się, dokształcać spotykać się z tymi tysiącami ludzi NA ŻYWO, a nie tylko przez monitor komputera? Nie obraźcie się laski, ja Was lubię i szanuję, że tu jesteście ale jak bardzo chciałabym Was poznać! Zobaczyć, uściskać, przybić pionę! Wymienić lawinę porozumiewawczych spojrzeń i bezpośrednich komentarzy, które zostają tylko w internecie a ja chcę je słyszeć!

Takie babskie zajawki kręcą mnie bardzo. Kobiece możliwości nie mają granic a moje matczyne umiejętności pchają mnie dalej. Być może trochę już ze względu na rosnącą wciąż potrzebę „wyjścia z domu” po prawie 9 miesiącach. A być może też prosto z mojej natury, która wciąż każe mi działać 😉 A może po prostu odzywa się we mnie ta kobieca słodka próżność i chęć odgruzowania siebie po ciąży i powrót do pełnej formy. Powrót do seksownych sukienek i obcisłych białych kombinezonów. Powrót do pełnego makijażu i do spotkań biznesowo-koleżeńskich. Do babskich wypadów i odnalezienia w sobie znów odrębnej kobiecości wspierającej te moją wewnętrzną matkę. Może to już czas aby wyjść do ludzi, tym bardziej jeśli takie możliwości stoją otworem? Czyż taki rodzaj biznesu nie brzmi zbyt dobrze?

 

 

Wiem, że chcesz dowiedzieć się więcej, jeśli chcesz poznać więcej możliwości pisz śmiało! KONTAKT do mnie

 

Powiązane wpisy
Komentarze

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij