Wymyślamy sobie. Marzymy, snujemy plany, fantazjujemy. O tak! W ciąży fantazjujemy wyjątkowo dużo! Wydaje nam się niezwykle istotne jaką płeć będzie miało nasze dziecko. Bo często „pierwszy musi być syn” albo druga to „dziewczynka do pary”. Kiedy indziej myślimy, że przydałby się brat temu mojemu synowi albo siostra córce. Niektóre mamy marzą tylko o dziewczynce a jeszcze inne nie wyobrażają sobie innego świata poza męskim, w którym odgrywają rolę księżniczki. Tworzymy kalendarze, obliczamy dni, celujemy jak najsprytniej… A los robi to, co uważa 😉 Płeć dziecka odgrywa czasem serio

Boję się. Czy będę dobrą mamą?

Wiem, wiem. Jakiś czas temu pisałam z pewnością i bez drżenia w głosie, że ze wszystkim dam radę. Że pogodzę pracę, dom i dzieci. Troje dzieci. Dzisiaj jednak wracając do domu poczułam bezsilność jakiej nie czułam dawno. Fizyczną swoją drogą, bo czasem ledwo przędę ale najgorzej, że poczułam się emocjonalnie zachwiana. Straciłam na chwilę siłę, wigor i przekonanie o lepszym jutrze. Zwątpiłam trochę i kilka pytań kłębi mi się w głowie. Czy będę dobrą mamą? Nie sądzę, skoro już teraz mam wątpliwości. Jestem nią chwilami ale są też dni, kiedy

Twoje dziecko nie chce iść do szkoły? Zobacz co robisz nie tak!

Stało się. Po ekscytacji pierwszymi dniami w szkole nadszedł czas na obawy i nieoczekiwane zwroty akcji. Szczęśliwie jednak o tych trudnych pierwszych dniach i o gotowości szkolnej udało mi się popełnić ostatnio pracę dyplomową w ramach Studiów Kwalifikacji Pedagogicznych dlatego trochę się powymądrzam. Pomijając fakt, że moje przekonanie o tym, że każdemu mogą zdarzyć się problemy w temacie szkolnym tylko nie nam okazało się dość błędne to wiem, że zdarza się to tak często, że warto w to uwierzyć. Wakacje, rozpoczęcie roku i pierwsze dni w nowej klasie nie zapowiadały nic niepokojącego.

Pierwsze dni przedszkola Natki przytłumione zostały mocno szkolnymi dzwonkami Tomika. Nie żeby nikt ich nie zauważył, ale to była kwestia formalności, przejścia z sali żłobkowej do przedszkolnej. Adaptację mamy już dawno za sobą. Płacz (mój), rozłąkę w rozpaczy (mojej) i strach (mój) pamiętam doskonale. Delikatny niepokój trwał krótko a ja jestem najszczęśliwsza na świecie, że nie muszę tego znów przeżywać. I współczuję szczerze każdemu, kto musi adaptować się w tym roku. Pewna siebie mała dziewczynka została więc dzielnym przedszkolakiem a głowę nosi wyżej niż dotychczas, choć myślałam, że wyżej się już nie

Ciążowe zachcianki – dlaczego właśnie McDonald i Cola?

Ciąża rządzi się swoimi prawami. Ciążowe zachcianki to jeden z tych etapów, o których po porodzie chcemy jak najszybciej zapomnieć. Niektóre są tak kosmiczne, że nigdy nie chcemy ich pamiętać i za nic w świecie byśmy do nich nie wróciły. Zdarza się również tak, że jedna na drugą dziwnie spogląda słysząc o jakichkolwiek zachciankach. Dla jednych to codzienność, dla innych głupi wymysł. Brak apetytu Ciekawe co mówią na temat całkowitego braku zachcianek w ciąży. Pierwsze miesiące przeżyłam z całkowitym brakiem apetytu w ciąży z obawy o wizyty w toalecie. Niestety

1 2 3 4 5 6 59 Strona 4 z 59

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij