Lifefactory szkło zamknięte w kolorowych bombelkach

Woda i jej dostatek podczas wiosennych i letnich dni to dla nas jedna z ważniejszych rzeczy. Pisałam co nieco TU. Dzieci piją wodę, tylko wodę, od wielkiego święta dwa łyki coli młody sobie zażyczy, dam, niech posmakuje, ale na co dzień wolą wodę. Malutka nie rozstaje się z bidonem czy kubkiem. Bidony zmieniamy, dobieramy i kolekcjonujemy. Dla dzieci łatwiej takie znaleźć ale my? Rodzic skazany jest na wodę zamkniętą w plastikowych jednorazowych butelkach? Na spacer – plastik, na siłownię, fitness – plastik, na rower czy hulajnogę to samo. A tu

Wyjątkowy Done by Deer

Lubię black&white, to nie nowość, lubię to połączenie z miętą, coraz bardziej.. lubię również z różem – te kolory będą rządziły w nowym pokoiku moich maluchów. Kiedy miałam okazję podarować trochę tej nosorożcowej przyjemności również Wam, nie mogłam dłużej czekać. Done by Deer to skandynawskie wzornictwo i połączenie kontrastowych barw, zachwyca już od dłuższego czasu. Intrygujące, charakterystyczne grafiki nosorożca i hipopotama występują na większości produktów marki. Wspaniałe wykonanie i świetne pomysły, praktyczne i przydatne przedmioty. Jestem pochłonięta w całości! Brałabym całą kolekcję, może poza Nosorożcem na biegunach bo moje pajączki

Tajemniczy zamek

Przenośny dom, raz miasto i mury blokowiska, raz dom na wsi z ogromnym podwórkiem.. marzenie, każdy by chciał trochę tu a trochę tu. Mój syn co najmniej raz w miesiącu chciałby nowy dom albo przemeblowanie – napatrzy się na mamę, która kocha przestawiać, ustawiać, zmieniać i remontować i nic dziwnego 😉 Uwielbiam! malowanie, czyszczenie, zmienianie, przemeblowanie, dekorowanie, przestawianie, ustawianie i zmiany. Potrafię sama pomalować pokój łącznie z sufitem, przestawiam meble i wyciągam cały dywan spod kanapy, który też wcześniej sama tam w sumie wsadziłam 😉 Gdybym miała wielki zamek miałabym

Ogrodnicy podróżnicy

Kiedy byłam Mała uwielbiałam podglądać rośliny, patrzeć, wąchać, dotykać. Uwielbiałam obserwować jak dorośli się nimi opiekują, jak sadzą, podlewają, pielęgnują. Nie raz też uczestniczyłam w pracach ogrodowych, czasem lekkich, czasem cięższych  – w pełnym słońcu pieliłam grządki. Kiedy tylko udało mi się dorwać jakąś konewkę czy grabki z uwielbieniem bawiłam się w ogrodnika! Teraz tak  robią moje dzieci, Wasze pewnie też – podglądają, dotykają i wąchają. Czas spędzony u babci na podwórku nie zawsze ogranicza się do kąpieli w basenie czy przesypywania ton piasku. Dzieci lubią pomagać, wręcz uwielbiają! Tomik

Rozwichrzone kosmyki

Nie wiem po kim te loczki malutkie, tata łysy mama ledwo łapie resztki wypadających włosów a tu taki aniołeczek. Pewnie z wiekiem minie, ale póki co czesać można upinać i przypinać. Od przypięć spineczkami przeszłyśmy już do kucyków, bo tak wygodniej kiedy mała ciągle w ruchu i skręcona 😉 Dla małych księżniczek Bubulinka ma w swojej ofercie Spineczki i Gumeczki Kollale. Raj dla mam przede wszystkim i plus 100 punktów uroku do codziennych stylizacji dla niuniek. Sprawdzają się świetnie w przedszkolu i na przyjęciach. Delikatne tiulowe kwiatuszki, przepiękne soczyste owoce

1 50 51 52 53 54 57 Strona 52 z 57

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij