Codziennie możesz zaczynać od nowa!

Styczeń mija sobie niepostrzeżenie, po cichutku, po kryjomu już prawie połowa miesiąca. Jakoś poszło, było – minęło, boczkiem, boczkiem się prześliznęłam, a nadal mi się wydaje, że wciąż jest początek roku. Pewna jestem, że właśnie znów zaczynam od nowa, z czystą kartką niekończącego się w pamięci 1 stycznia. Co za niespodzianka! Tkwię w tym od … Czytaj dalej Codziennie możesz zaczynać od nowa!