Kiedy dzieci zaczynają się razem bawić?

Bardzo często obserwując dziecięce zabawy zastanawiamy się dlaczego nasze dzieci nie bawią się razem? Czy one się nie lubią?  Nic bardziej mylnego! Od roczniaka, którego mama zaprowadziła w odwiedziny do kolegi nie można wymagać aby bawił się z nim razem, a tym bardziej posądzać go o brak sympatii do rówieśnika.
Psychologia posiłkuje się pewnym podziałem zabaw, które można zaobserwować w relacjach z dziećmi. Są one zależne od ich wieku i społecznych predyspozycji.
Warto się z nim zapoznać, rozwieje wiele wątpliwości i pytań 😉 I zapomnieć o tym, żeby kiedykolwiek mieć za złe małym dzieciom, że się ze sobą nie bawią. Zaczną się bawić wtedy, kiedy przyjdzie na nie czas!
A czas przyjdzie między 3 a 4 rokiem życia, przeczytaj a dowiesz się dlaczego.
W bonusie postaram się spojrzeć na temat szerzej i dopasuję po kilka zabawek, które będą charakterystyczne dla każdego wieku i odpowiednie do poszczególnych rodzajów zabaw.

ZABAWA SAMOTNA – To najprostsza forma zabawy, charakterystyczna dla wieku niemowlęcego i poniemowlęcego. To tak nasze dziecko poznaje świat wokół siebie. Na początku nie potrafi bawić się inaczej, ma swój świat. Fascynuje się nowymi zabawkami, wyraźnymi kolorami, dźwiękami, które wydają i ich smakiem. Każda rzecz w jego otoczeniu jest nowa i dostarcza mu tak wiele bodźców, że nie szuka ich wśród rówieśników, interesuje się tylko sobą.
W międzyczasie kiedy do zabawy włączają się rodzice a dziecko wchodzi w wiek przedszkolny zaczyna powoli interesować się innymi dziećmi i zabawa zaczyna przekształcać się w
ZABAWĘ RÓWNOLEGŁĄ – Maluch nie wchodzi jeszcze zbytnio w relacje z innymi dziećmi. Bawią się one obok siebie bacznie się jednak obserwując. Na początku wieku przedszkolnego (2,5r.ż. – 3,5 r.ż) dzieci nie potrafią jeszcze ze sobą współpracować, ale bardzo chętnie naśladują się nawzajem. Lubią swoje towarzystwo i z fascynacją uczą się nowych rzeczy od innych.
Wtedy właśnie możemy zauważyć dwulatka, który z zamiłowaniem powtarza to co robi starszy brat i chodzi za nim krok w krok. To jeszcze nie jest wspólna zabawa ale dzieci przebywają razem.
ZABAWA WSPÓLNA – Pojawia się wtedy kiedy dzieci bawią się w tym samym czasie tymi samymi zabawkami. Tu zaczyna się współpraca i współdziałanie oraz wspaniała nauka komunikacji i dzielenia się. Niestety nie jest to jeszcze szczyt dziecięcych możliwości. Ten okres 3-4 lata to jeszcze czas, kiedy dzieci dzielić się dopiero uczą. W momencie kiedy ktoś zabiera komuś zabawkę, zabawa zostaje zerwana. Koniec. Nie potrafią jeszcze rozwiązywać konfliktów mimo, że starają się już ustalać reguły i hierarchię podczas zabawy. W tym okresie właśnie mocno widać dziecięce kłótnie o „moje!”. Faza „moje” zaczyna się już po drugim roku życia ale tu wchodzi w etap, w którym trzeba od „mojego” odstępować a wielu dzieciom nie przychodzi to łatwo.
Dopiero okres ZABAWY ZESPOŁOWEJ daje nam obraz najwyższej formy dziecięcych zabaw. Ale to czas dopiero około 5, 6 roku życia – tu widać współdziałanie, przestrzeganie zasad zabawy i pracę w zespole. Dzieci potrafią podzielić się na grupy, trzymać się reguł a w przypadku jakiegoś konfliktu potrafią tak przekształcić zabawę aby nadal ją utrzymać. Tu już nie ma zazwyczaj przeraźliwego płaczu o zabrana lalkę. Obserwujemy wspaniałe myślenie młodych ludzi, którzy naprawdę mają już pojęcie o swoich rówieśnikach i znają skutki swoich zachowań, rozumieją tak wiele, że nam dorosłym ciężko czasem to pojąć.
Obserwuję właśnie zaangażowanie i radość podczas zabawy mojego pięciolatka ze swoimi rówieśnikami. Codziennie krzyczy mi, że przyszłam do przedszkola za wcześnie, że nie zdążył się wybawić i nacieszyć i oczywiście zaprasza kogoś codziennie do siebie. I szczerze mówiąc nie raz łza kręci mi się w oku na widok tych przedszkolnych przyjaźni, które dopiero co przecież zdążyli zawrzeć. Dopiero weszli w ten wiek, kiedy zrozumieli wartość wspólnych zabaw i tak bardzo się polubili. I pomyśleć, że ten wspólny czas, który dopiero się rozpoczął w czerwcu się skończy, mieli dla siebie rok teraz znów się rozejdą żeby szukać nowych przyjaźni i znajomości.

A Wasze dzieciaczki na jakim są etapie? Nadal cieszą się sobą i badają otoczenie czy znają już tą radochę z zabawy z rówieśnikami?

A teraz Bonus.
Oto moje propozycje zabawek dla dzieci według powyższego podziału:

ZABAWA SAMOTNA

(królują grzechotki, gryzaczki i pozytywki. Łatwe do uchwycenia piłeczki i kolorowe książeczki. Sprzęty, które można nacisnąć a one odpowiedzą dziecku pięknym dźwiękiem lub piosenką, nie potrzebny tu drugi człowieczek, maluszek dopiero poznaje i próbuje swojego świata)
 

ZABAWA RÓWNOLEGŁA

(razem przy stole z narzędziami lub wspólne muzykowanie. Układanie klocków z jednego pudełka niby razem ale jeszcze wciąż obok. Jazda samochodami po jednym dywanie ale jednak każdy w swoją stronę)
 

ZABAWA WSPÓLNA

( razem według wzoru i według zasad, najlepiej sprawdzają się zabawki, które łączą i integrują a poza tym zachęcają do współdziałania)


ZABAWA ZESPOŁOWA

(oprócz gier, puzzli i wspólnych układanek królują oczywiście zabawy tematyczne w dom, w sklep, w księżniczki i bal)




Powiązane wpisy
Komentarze

Komentarze
(post, 2)

  1. DobreMiejsce napisał(a):

    Bardzo dobry wpis, masa informacji! Oby tak dalej 🙂

Dodaj komentarz

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij