Fenomen poranka i drobne przyjemności

Uwielbiam ten stan, kiedy wstaję rano przed wszystkimi. Cisza, spokój, własne myśli, nikt człowiekowi u nogi nie wisi. Włosy zdążę rozczesać, a czasem i zęby umyć. Książka o fenomenie poranka leży na półce do przeczytania, a już zaczyna jakby działać! Tak naprawdę to lubię tak powoli rozpoczynać poranną toaletę, bez pośpiechu, krzyków i tysiąca rzeczy do zapamiętania i dopilnowania (czyt. jeszcze bez dzieci). Lubię samotne kąpiele, kiedy za oknem jeszcze ciemno i makeup w spokoju przy zamkniętych drzwiach łazienki. Lubię też na 120% wyczyścić porządnie zęby, być w pełni gotowa na kolejny dzień.

Szczoteczka soniczna do zębów – czy warto ją kupić?

Przyglądam się tak tej szczoteczce, bo to dla mnie nowość. Szczoteczka soniczna do zębów to moje odkrycie na miarę wstawania przed wszystkimi żeby ułatwić sobie życie. Że też wcześniej się nie zdecydowałam i na zmianę szczoteczki i na wcześniejsze wstawanie. Myślałam o takiej już długo, ale nie mogłam się przekonać, dopóki nie spróbowałam. Tak samo ze wstawaniem, niby człowiek wiedział, że będzie dużo plusów, ale potrzeba było impulsu i doświadczenia żeby się przekonać, że to działa.
Dam Wam znać jak mi się ten system sprawdza, bo zapowiada się niezwykle dobrze!

Jaką szczoteczkę soniczną do zębów wybrać?

Higiena jamy ustnej to dla mnie niezwykle ważny element dbania o zdrowie każdego dnia, ale i podstawa dobrego samopoczucia. Szukałam dobrej szczoteczki sonicznej, żeby wymienić starą elektryczną na nową technologię. Obawiałam się trochę tego przejścia i tego, czy ten system okaże się dla mnie wygodny. Wiecie, przyzwyczajenia biorą górę i nie dają się tak łatwo udoskonalić. Po testach szczoteczki Panasonic mogę stwierdzić, że warto było spróbować, żeby się przekonać! Czyszczenie zębów stało się o wiele łatwiejsze a musicie wiedzieć, że zęby czyszczę zawsze mega dokładnie i zazwyczaj trwało to u mnie dłużej niż przysłowiowe 2 minuty. Tu mam nawet sygnał co 30 sekund żeby przejść do następnej partii, co znacznie ułatwia cały proces. Widzę w niej wiele zalet, na które wcześniej w szczoteczkach nie zwracałam uwagi.

Szczoteczka soniczna PANASONIC EW-DC12 – test i opinia

W szczoteczce sonicznej PANASONIC EW-DC12 fajne jest to, że są trzy poziomy prędkości, które pozwalają na łatwe przejście użytkownika ze szczoteczki manualnej bądź elektrycznej. Najbardziej lubię tryb soft, choć na początku trochę łaskotał to dzięki niemu przyzwyczaiłam się do tego systemu sonicznego dość szybko. Nie zastanawiałam się długo czy rzeczywiście jest to lepsze rozwiązanie kiedy zobaczyłam efekty! Ten system czyszczenia zapewnia zauważalnie dokładniej umyte zęby i przestrzenie między zębowe. Zęby są dużo gładsze i kieszonki dziąsłowe zadbane i niepodrażnione. Fajnie też, że nie muszę się już przejmować tym magicznym ruchem wymiatającym, bo jestem pewna, że szczoteczka zrobi to wszystko idealnie, a zęby będą wyczyszczone na 120% tak, jak lubię.

Szczoteczka soniczna PANASONIC  Co ją wyróżnia?

Końcówka z bardzo drobnym włosiem

Bardzo drobne włosie, o średnicy 0,02 mm, które delikatnie dociera do kieszonek dziąsłowych, czyszcząc je i chroniąc to bardzo ważne w szczoteczce sonicznej. Końcówki włosia o długości 3 mm, zaprojektowane zostały z myślą o najbardziej wrażliwych zębach i dziąsłach. Docierają one w kieszonkach dziąsłowych na optymalną głębokość i nie sięgają dalej. Umożliwia to delikatne a jednocześnie bardzo dokładne usuwanie płytki nazębnej i bakterii bez podrażnień. Delikatna precyzja, to mi się podoba i przydaje się przy wrażliwości zębów i dziąseł.

Wibracje soniczne wytwarzane przez silnik liniowy

Zaletą szczoteczek sonicznych jest szybkość i super dokładność. Tak wysokiej szybkości (31 000 ruchów/min) oraz niezwykle precyzyjnych wibracji (amplituda wynosząca 1 mm w trybie regularnym) nie uda się odtworzyć ręcznie. Ruchy te są wyjątkowo skuteczne w usuwaniu kamienia nazębnego z kieszonek dziąsłowych. Podrażnienie zębów i dziąseł jest przy tym zminimalizowane.

Poziomy ruch szczoteczki

Końcówka szczoteczki elektrycznej EW-DC12 Panasonic wykonuje ruchy w poziomie wzdłuż linii dziąseł. . To bardzo istotne, bo pozwala na „przegonienie” z kieszonek dziąsłowych wszystkich bakterii, do których nie docierają standardowe szczoteczki elektryczne o ruchu rotacyjnym bądź w pionie. Ten poziomy ruch sprawia także, że dziąsła nie są podrażniane i czyszczenie choć skuteczne, jest rzeczywiście bardzo łagodne.

Osobiście najbardziej podoba mi się delikatność szczoteczki EW-DC 12, mała zgrabna główka i tryb soft dla wrażliwych zębów. Cena też mi się podoba, porównując produkty o podobnym zastosowaniu dostępne na rynku. Zwłaszcza jeśli spojrzeć długoterminowo na dość niski koszt wymiennych końcówek.

 

Miło jest mieć pewność, że niby proste, codzienne pielęgnacyjne czynności wykonywane są na wysokim poziomie i tak, jak należy. Miło też czerpać przyjemność z krótkich chwil, nawet tych, w których mamy coś do zrobienia. Małe rzeczy cieszą najbardziej, a taka szczoteczka każdego ranka wywołuje mój uśmiech. Dosłownie, bo czyści go należycie i w przenośni bo daje poczucie komfortu i pełnej gotowości na nowy dzień!

 

PANASONIC EW-DC12

PANASONIC EW-DC12

PANASONIC EW-DC12

Materiał opracowany we współpracy z marką Panasonic

AKTUALNIE NA STRONIE PRODUCENTA TRWA KONKURS! Do wygrania irygator z technologią ultradźwiękową!

Powiązane wpisy
Komentarze

Leave a Reply

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij