Typowe teksty spod gabinetu lekarskiego

Jakiś czas temu zaczynając nową życiową przygodę z naszą polską służbą zdrowia siedziałam sobie jak gdyby nigdy nic pod jednym z gabinetów lekarskich. Nagle zaczęła się rozkręcać bardzo ciekawa i niesamowicie emocjonująca rozmowa, której stałam się niespodziewanie poniekąd częścią. Rzecz rozgrywała się o kolejność pacjentów zapisanych/ niezapisanych/ stojących w kolejce/ tych, którzy przyszli za późno, ew. za wcześnie.

Po dość niemiłej wymianie zdań jedna ze starszych Pań skwitowała: „Ja to od tylu lat chodzę po tych lekarzach to ja już wiem jak się chodzi! Pani jeszcze młoda, to się jeszcze Pani musi dużo nauczyć!” Po czym czmychnęła za otwierającymi się lekko drzwiami wpychając się w kolejkę przede mnie, mimo, że nie była nawet zapisana! Rozbawiło mnie to ale pomyślałam sobie, no może i ja nie umiem jeszcze tak bezbłędnie chodzić po tych lekarzach jak ona ale za to znam tysiące osób, które umieją na pewno.

I takim sposobem, kiedy zaczęłam poruszać temat tekstów spod gabinetów lekarskich na moim INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU moi czytelnicy zaczęli się masowo udzielać i zrobiła się z tego mega śmieszna i wcale nie mała lista! Wybrałam Wam 10, które znać trzeba ku przestrodze i nigdy nie dać się nabrać.

TOP 10 tekstów spod gabinetu lekarskiego:

 

1. „Czy mogę wejść przed Panią? Chcę tylko o coś zapytać” i pyk drzwi się zamykają na 20 minut 😉

2. „Ja muszę tylko poprosić Panią Doktur czy mnie jeszcze dziś przyjmie” weszła, przyjęła, po co komu kolejka? 😉

3. „Pani jest młoda to może czekać, ja teraz wchodzę…” to może ogłośmy od razu jakieś wiekowe pierwszeństwo? 😉

4. „Jest Pani w ciąży. Ciąża to nie choroba może Pani poczekać, a tam starsze osoby czekają. Ciekawy tok myślenia, bardzo ciekawy 😉

5. „A to Doktur od 13 przyjmuje? A ja tu już od 8 rano czekam!” 😉 Tylko czekać jakie są teraz prawa do kolejki przez zasiedzenie 😉

6. „Nie ma żadnej kolejki są zapisy na godziny!” ale to tylko jedna strona medalu

7. „Nie obchodzą mnie zapisy, tutaj jest od rana kolejka!” i mamy odwieczny problem i cała poczekalnia podzielona na dwa obozy 😉

8. „Ja tylko po receptę” – Typowe. Kto się nie dał na to nabrać?

9. „A Pani to co dolega?” – wymieńmy się naszymi bolączkami 😉

10. „To do zobaczenia Krysiu w kolejce u innego lekarza!” I tak leci jakoś to żyćko 😉

Chętnie posłucham co fascynującego też Was spotkało, czekam na komentarze 😉

 

Jeśli chcesz więcej takich historii odwiedzaj mój Instagram częściej 😉

Tu chodzi nie tylko o ciało, czyli jak dbać o mózg.

 

 

Powiązane wpisy
Komentarze

Leave a Reply

Korzystając z naszego serwisu akceptujesz ustawienia cookie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij